piątek, 28 grudnia 2012

Jak mówiła Ola i ja z resztą też ogarnę opowiadania . Trochę z życia wzięte, a trochę nie . Mamy, mam nadzieję, że was to zainteresuje . :] 
CZ 1

Cześć mam na imię Monika, mam 14 lat.Cieszyłam się z wakacji ostatni dzień w szkole . Wakacje 29 czerwca nareszcie.. ledwo zdałam  .
-Wreszcie wakacje, basen. - krzyknęłam wybiegając z klasy do Sary( bo tak miała na imię moja najlepsza przyjaciółka)
-Nareszcie - odparła Sara z uśmiechem na twarzy .
- To co masz jakieś plany na poniedziałek następnego tygodnia .? - Nie, ale oczywiście idziemy na basen . !
- No jasne, oczywiście . Ok to jesteśmy umówione .- pożegnałyśmy się i rozeszłyśmy się w swoje strony .
Jeszcze nie wiedziałam, że moje wakacje okażą się skomplikowane ...

-Ohh...Poniedziałek, nareszcie - odparłam budząc się od dzwoniącego  dzwonka do drzwi . To była Sara .
- Czemu jeszcze nie jesteś uszykowana wiesz, która jest godzina .?!? Jest 12:00 byłyśmy umówione na tę godzinę . !
-Sorry nie krzycz - zaśmiałam się . Już się szykuję . - spakowałam 2 ręczniki truskawkowy krem do opalania się i ogarnęłam jakieś jedzenie oraz picie .
- No jestem gotowa . - uśmiechnęłam się i wzięłam głęboki oddech .
Wyszłyśmy . Gdy szłyśmy zauważyłyśmy Beniamina i Karola, Beniamina znałam już ponad parę dobrych lat. Zapoznała mnie z nim moja koleżanka  w wakacje ( parę lat temu ) Pierwsze wrażenie .. Ładny, fajny zabawny, ale gdy zobaczyłam go w naszej szkole .. To już było co innego . Ok wracajmy na ziemię, Sarze  podobał się Karol nie znałam go za bardzo jedynie ze szkoły i fb trochę . Obgadywałyśmy ich <3
Szli za nami, a gdy się obracałyśmy udawali, że nie patrzą na nas .! A ja to czułam, ogółem czułam to, że się patrzą jakoś tak . Wyprzedzili nas i się zaśmiali .
OMG.! Obrócili się, patrzyłyśmy się na nich i śmiałyśmy się jak jakieś opętane debilki .
Również szli na basen. Hmm.. To dobrze się składa .
Ok . Zapłacone poszukamy jakiegoś dobrego miejsca żeby mieć ich na widoku .
- Nie rozbiorę się.! - westchnęłam z żalem .
-Czemu niby .?
- No popatrz na mnie nie widzisz różnicy .?
- No nie ..
- Ja jestem gruba wy chudzi . Chyba świat nie jest dla mnie łaskawy . - zaśmiałam się .
- Nie żartuj tylko chodź .
Poszłyśmy dowody żeby się zanurzyć w wodzie bo palące słońce nie dało nam żyć. Po upływie kilku minut z 3 może 4 poszłyśmy skakać na 2 metry. Zawsze i wszędzie biorę swój pamiętnik tak.. nawet na basen . Gdy poszłyśmy coś zjeść .. Zobaczyłam że mój pamiętnik znikną .
- O nie i co ja teraz zrobię, mój pamiętnik . - krzyknęłam na całą parę .
Poszłyśmy do basenowego i zapytałyśmy czy nie widział takiego dużego zeszytu, odparł tylko, że widział jak Ci chłopacy za którymi weszłyśmy grzebali w mojej torbie .
- Myślałem, że to wasi przyjaciele i robią sobie jakiś żart .
- Dobrze, dziękuję .
Ejj patrz oni czytają .. - pokazała palcem Sara na chłopaków czyli  Beniamina i Karola .


CDN . / MAJKA