sobota, 6 kwietnia 2013

II część:)

Następna część opowiadania :)
Jest godzina 14 oo poszliśmy wszyscy razem na pizze. ;D
Przerwał nam telefon Michała, dzownił do niego tata
 -Michał co się stało? - zapytałam
-moja mama jest w szpitalu musze jechać. - M
-ale co się stało? - O
-jeszcze nic nie wiem, pa. - M
-okej pa , zadzwoń jak będziesz coś wiedział.
Wszyscy się strasznie martwiliśmy on szybko wybiegł z pizzeri i pojechał pierwszym autobusem do szpitala.
My dokończyliśmy pizze i poszliśmy do Mai.
Była godzina 16 więc poszliśmy jeszcze do sklepu popatrzyć na ubrania.
Kupiłam sobie kamizelke z flagą USA
coś takiego :


A Maja bluzke taką :)

Sebastian poszedł do domu, a ja z Mają do niej coś porobić. Ja się mocno martwiłam a Michał nadal nie dzwonił. I nareszcie wieczorem zadzownił.Rozmowa z Michałem______________
-Cześć,dopiero teraz mogłem zadzwonić przepraszam. - poinformował mnie Michał.
-Ok nic się nie stało, a co z twoją mamą? - odpowiedziałam.
-Moja mama źle się poczuła nagle zemdlała i miała wysoką gorączke nie wiadomo co jej jest, teraz badają ją.- powiedział Michał-Aha, to jak będziesz coś wiedział to jeszcze zadzwoń.Tęsknie pa.- pożegnałam się.
-Pa.- odpowiedział Michał
Rozmowa zakończona________________
Opowiedziałam to Mai, też się martwiła.I postanowiłam u niej nocować.Całą noc nie spałyśmy cały czas albo oglądałyśmy telewizje albo siedziałyśmy na latopie.
-Maja a jak coś się stanie jego mamię? - zapytałam.
-no nie wiem, będzie źle ;/ ale pewnie się nie stało, będzie dobrze.- pocieszyła mnie Maja.
przytuliłyśmy się.Pomyślałam dobrze mieć taką przyjaciółkę jak Maja nie wiem co bym bez niej zrobiła.
Rano wstałyśmy ubrałyśmy sie,zjadłyśmy śniadanie tak jak codzień.
Później poszłyśmy na basen ale same, bo Sebastian pojechał kupić sobie ubrania bo jedzie na komunię do kuzynki.No a Michał nadal siedział w szpitalu.
Kiedy rozkładałyśmy ręczniki zadzwonił Michał,szybko odebrałam.
Rozmowa z Michałem__________
-Cześć kochanie,strasznie za Tobą tęsknie. U mojej mamy jest już lepiej spadła jej gorączka i prawdopodobnie była poprostu chora a zemdlała bo kiedy wstała z łóżka zakręciło się jej w głowie. Zaraz jedziemy do domu. - powiedział Michał
-To bardzo się ciesze. Wyskoczymy gdzieś dzisiaj ? - zapytałam
-okej zaraz po Ciebie przyjde.- odpowiedział Michał.

później napisze jakieś jeszcze . :D

5 komentarzy:

  1. Opowiadanie.. Szczerze to będziesz musiała jeszcze popracować. Historia potrzebuje ubarwienia. Przemyślenia, jakieś głębsze i dokładniejsze opisy. Więcej epitetów. Musisz pisać stylem bardziej lirycznym, no nie wiem jak to nazwać. Odpowiednim do opowiadań, a nie stylem, którym porozumiewasz się z ludźmi na czacie na facebooku. Przepraszam, ale takie odniosłam wrażenie.
    Co do dialogów, to po myślniku (po wypowiedzi) zazwyczaj pisze się "powiedział np. Michał, odparł" tego typu. Wtedy wszystko jest spójniejsze.
    Oczywiście będę zaglądać i czekam na jakąś poprawę. Nie poddawaj się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah, jeszcze chciałam dodać, że popracować, to przede wszystkim trzeba z wyglądem bloga, który zwyczajnie utrudnia czytanie, komentowanie, wszystko co się tu dzieje. Ciężko cokolwiek ujrzeć. Potrzeba tu jakiejś przejrzystości i spójności. :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki by bardziej pasował kolor ? Mógł by być biały ?
      Jeszcze cię chciałam zapytać co sądzisz o moim opowiadaniu które jest niżej ? Co mogę w nim poprawic, ulepszyć ? :)

      Usuń
    2. Biały, szary, jasny, ogólnie jasny i bez zbędnych nadruków. Chodzi o to, żeby było przejrzyście. Co do tamtego opowiadania, sądzę, że jest lepsze. Popracuj nad opisami. Niech opowieść wyraża uczucia. To na pewno pomoże.

      Usuń